Na procesie gangu, którym miał kierować Mirosław B. "Dziobak", pojawił się wprowadzony do gry przez prokuraturę Alan A. Co miał do powiedzenia?
Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej przed kilkoma dniami zaczął śledztwo, w którym wzięto pod lupę postępowanie prowadzone przez prok. Artura Maludego czyli byłego szefa Prokuratury Regionalnej w Szczecinie.
Ciąg dalszy zamieszania wokół znanej szczecińskiej prokuratorki Barbary Zapaśnik. Zaufany człowiek Zbigniewa Ziobro nie miał upoważnienia do przywrócenia jej do pracy ze stanu spoczynku. Prawdopodobnie to jeszcze bardziej komplikuje głośną sprawę, którą ma teraz prawomocnie rozstrzygnąć trzech sędziów Sądu Apelacyjnego w Szczecinie.
Prokurator Artur Maludy, który kierował szczecińską prokuraturą do zadań specjalnych ścigającą m.in. prok. Ewę Wrzosek i marszałka senatu Tomasza Grodzkiego, znalazł pracę w Biurze Spraw Konstytucyjnych Prokuratury Krajowej. Jak to możliwe?
Prokurator Wojciech Szcześniak z Gorzowa Wielkopolskiego został najważniejszym prokuratorem w Szczecinie.
Artur Maludy i jego podwładna w prokuraturze Barbara Zapaśnik, których sława wyszła daleko poza Szczecin, niedługo zakończą swoje kariery.
Według prokuratury skarb państwa miał stracić 52 mln zł. U podejrzanych udało się zabezpieczyć ponad 4 mln zł.
"Pochodzę z wybitnej rodziny niezależnych Polaków", "jestem lojalny wobec Dariusza Mateckiego i Zjednoczonej Prawicy", "jestem w stałym kontakcie z wiceministrem sprawiedliwości" - mówił w Prokuraturze Krajowej podejrzany o przestępstwa adwokat Szymon L.
Warszawskie śledztwo Prokuratury Krajowej odsłania dawne zbrodnie przestępczego podziemia w Szczecinie. Gangsterzy poszli na współpracę.
Kamil K. "Kamel" i 13 innych podejrzanych w polsko-hiszpańskim śledztwie szczecińskiej prokuratury jest już za kratami.
Według informacji "Wyborczej", prokurator Barbara Zapaśnik z Prokuratury Regionalnej w Szczecinie zaprzeczyła, aby prowadziła z przestępcą niestosowne rozmowy. Sęk w tym, że jeden z najważniejszych gangsterskich świadków w Polsce Adam Cohen miał w areszcie dyktafon ukryty w długopisie.
Fałszywe faktury VAT warte blisko 1,5 miliarda złotych i kolejne 22 osoby podejrzane o przestępstwa podatkowe w śledztwie szczecińskiego wydziału Prokuratury Krajowej.
Znów zatrzymania w szczecińskim śledztwie w sprawie gigantycznych wyłudzeń podatku VAT. Prokuratura już zapowiada kolejne.
Warszawski sąd okręgowy oddalił w środę zażalenie Prokuratury Krajowej na wcześniejszą decyzję sądu rejonowego, który odmówił aresztowania szczecińskiego adwokata Przemysława Wiaczkisa.
"Ponad milion złotych za usługi, których nie było". Działanie na szkodę PZPN zarzuca prokuratura Andrzejowi P., prezesowi firmy zajmującej się marketingiem piłkarskiej reprezentacji Polski.
W piątek szczecińska delegatura Prokuratury Krajowej przedstawi mu zarzuty w sprawie, w której wcześniej zatrzymano dwójkę działaczy PZPN.
Na wniosek Prokuratury Krajowej zawodowi przestępcy ze Szczecina zostali tymczasowo aresztowani razem z dawnymi przywódcami największego polskiego gangu.
W tej sprawie nie ma corpus delicti. Jednak jeden z członków narkotykowego gangu ze szczegółami opowiedział szczecińskim śledczym o okrutnej zbrodni sprzed lat.
Zdaniem sądu, Szymon L. po powrocie do kancelarii mógłby mataczyć, wpływając na świadków.
Nowe śledztwo Prokuratury Krajowej przeciwko Szymonowi L. ze Szczecina, prawnikowi z politycznymi koneksjami, potwierdza kolejne zarzuty.
Prawnik z politycznymi koneksjami Szymon L. ze Szczecina składa swoje sensacyjne zeznania w depozycie notarialnym i twierdzi, że "gotów jest je ujawnić".
Chodzi "o powiązania szczecińskiego świata przestępczego z prokuratorami i adwokatami"?
Ze śledztwa wynika, że funkcjonariusze ABW, policji i Izby Celnej nie byli świadomi, że naczelnik UKS prowadzi podwójną grę.
Ścigany przez szczecińską prokuraturę i Interpol wybitny specjalista od prania brudnych pieniędzy został zatrzymany na lotnisku w Kijowie.
Czternastu nowych podejrzanych zatrzymanych w pięciu województwach, zabezpieczony majątek o wartości 7 mln zł - to wynik kolejnej akcji CBŚP w ramach vatowskiego śledztwa szczecińskiego wydziału Prokuratury Krajowej.
14 kolejnych podejrzanych zatrzymali funkcjonariusze CBŚP w śledztwie dotyczącym wyłudzeń podatku VAT. Tym razem chodzi o nieistniejące polimery.
Ponad miliard złotych miała wyprać grupa przestępcza rozbita przez zachodniopomorski wydział Prokuratury Krajowej. Aresztowano trzy osoby, w tym syna szefa gangu.
To prokuratura w Szczecinie poprowadzi teraz śledztwo w sprawie śmierci 25-letniego Dmytra Nikiforenko, który zmarł po tym, jak był rażony gazem i bity przez policjantów we wrocławskiej izbie wytrzeźwień.
"Dałeś łapówkę jakiemuś urzędnikowi w Wałczu? Zgłoś się do nas" - apelowało we wrześniu ub.r. Centralne Biuro Antykorupcyjne. Póki co, oskarżono jednego, zatrzymanego wcześniej urzędnika.
Według szczecińskiego wydziału Prokuratury Krajowej, adwokat Jacek S. wyniósł z aresztu trzy grypsy napisane przez Tomasza S. "Bąbla". Gang tego ostatniego działał m.in. w Szwecji i Norwegii, dostarczając na tamtejszy rynek narkotyki.
W sumie agenci CBA zatrzymali sześć osób, w tym dyrektorkę więzienia w Nowogardzie i jej zastępcę. Prokuratura postawiła im łącznie kilkanaście zarzutów, głównie o charakterze korupcyjnym.
- Jeśli tym sposobem chce się odzyskać większość w Senacie, to ja na to mówię "nie!" - w taki sposób marszałek Tomasz Grodzki skomentował wniosek prokuratury, która chce mu odebrać immunitet i zarzucić przyjęcie przed laty czterech łapówek.
Po 15 miesiącach śledztwa prokuratura i CBA twierdzą, że mają dowody na przyjęcie przez Tomasza Grodzkiego czterech łapówek. I chcą mu odebrać immunitet.
Według Prokuratury Krajowej gang pochodzącego z Kamienia Pomorskiego Tomasza S. "Bąbla" działał m.in. w Szwecji i Norwegii, dostarczając na tamtejszy rynek narkotyki.
Funkcjonariusze CBŚP zatrzymali 17 osób podejrzanych w wielkim śledztwie szczecińskiego wydziału Prokuratury Krajowej dotyczącym wyłudzania podatku VAT. Zarzuty przedstawiono już 92 osobom.
W tej sprawie chodzi o wysoko refundowane leki onkologiczne, które wyłudzano i sprzedawano z wielkim zyskiem za granicą.
Na polecenie prokuratury policja domaga się od urzędu marszałkowskiego w Szczecinie danych dyrektorów, którzy pozwolili kobietom wyjść z pracy na demonstrację w obronie ich praw. Rozkaz wydał prokurator krajowy Bogdan Święczkowski, czyli prawa ręka Zbigniewa Ziobry.
W aktach tej sprawy narkotyki pojawiają się w Kamieniu Pomorskim, ale też w Szczecinie, a także miastach Szwecji i Norwegii.
Prokuratura Krajowa przedstawiła kolejne zarzuty adwokatowi Szymonowi L. Akt oskarżenia jeszcze w tym roku, a głównymi świadkami są klienci adwokata - dowiedziała się "Wyborcza".
Prezesi spółek zaangażowanych w ten proceder to klasyczne "słupy". Śledztwo prowadzi zachodniopomorska delegatura Prokuratury Krajowej.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.