Reprezentacja Polski osiąga znakomite wyniki na lekkoatletycznych mistrzostwach Europy w Berlinie. Z dobrej strony pokazują się również zawodnicy z naszego regionu.
- Dla tyczkarzy mistrzostwa Europy są prawie jak mistrzostwa świata - mówi Piotr Lisek. W poniedziałek w Berlinie zaczną się zmagania najlepszych lekkoatletów na Starym Kontynencie.
Piotr Lisek powtórzył wyczyn sprzed dwóch lat i zdobył brązowy medal halowych mistrzostw świata. Druga (po dyskwalifikacji Jamajek) była sztafeta pań 4x400 metrów z koszalinianką Małgorzaty Hołub na ostatniej zmianie.
W angielskim Birmingham rozpoczęły się w czwartek halowe mistrzostwa świata w lekkiej atletyce. Kibice w regionie będą trzymać kciuki za tyczkarza Piotra Liska i biegaczkę Małgorzatę Hołub.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.