- Dla każdego sportowca taki moment jest trudny, ale i kluczowy. Mistrza poznaje się nie po tym, jak zwycięża, ale po tym, jak się podnosi z upadku. Ja już kilka takich sytuacji miałem, bo ścigam się od 20 lat - mówi Rafał Sonik, który kilka dni temu przeszedł operację nogi po wypadku na trasie Rajdu Dakar. W sobotę wraca do domu.
We wtorek rano lekarze ze szpitala w Zdunowie zoperowali kierowcę rajdowego Rafała Sonika. - Teraz czeka go wielomiesięczna rehabilitacja - mówił dr Dariusz Larysz, ordynator ortopedii, który wraz z zespołem operował sportowca.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.