Zawieszone zostają szkolne linie, wszystkie przystanki są przystankami stałymi. ZDiTM apeluje też, by nie korzystać z tych najbliżej kierowców i motorniczych. Pozostałe mają obowiązek otwierać. Mamy jednak sygnały od pasażerów, że jest z tym problem.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W czwartkowym komunikacie ZDiTM przypomina, że „w trosce o zdrowie i bezpieczeństwo pracowników” od dziś nie można zakupić biletów komunikacji miejskiej u prowadzących pojazdy.

Ograniczyć kontakt z prowadzącymi autobusy i tramwaje

– Prosimy także o niekorzystanie w pierwszych drzwi i ograniczenie kontaktu z kierowcami i motorniczymi – apeluje Hanna Pieczyńska z ZDiTM. – Ta decyzja wynika z troski o zdrowie pracowników spółek, którzy każdego dnia mają potencjalny kontakt z tysiącami osób.

O koronawirusie bez sensacji i paniki . Codzienny newsletter zawierający najważniejsze informacje oraz porady dotyczące profilaktyki i higieny

Chodzi o to, że nie wszystkie autobusy mają całkowicie zabudowaną część dla kierowcy. Tak jest przede wszystkim w pojazdach sprowadzanych w ostatnich latach z Berlina. Jeden z berlińskich przewodników zamieścił zdjęcie tamtejszego autobusu, w którym widać, że przewoźnik zdecydował się w tej sytuacji na coś więcej niż apel. Dojście do przedniej części autobusy zostało przegrodzone taśmami z kartką, na której w języku niemieckim i angielskim zamieszczono informację o zablokowaniu pierwszych drzwi przy kierowcy, oraz to, że nie sprzedaje on biletów.

– Prosimy o korzystanie z aplikacji mobilnych oraz biletomatów zamiast kupna biletów w kasach ZDiTM – mówi Hanna Pieczyńska.

Bez szkolnych linii

Kolejna decyzja ZDiTM wynika z zamknięcia szkół. Od 16 do 25 marca wprowadzone zostaną następujące zmiany:

Zawiesza się kursowanie autobusów linii 109, 110.

  • Na liniach 901, 904 i 908 nie będą wykonywane kursy realizowane w dni nauki w szkołach.
  • Na linii nr 111 obowiązywać będzie rozkład jazdy ważny w okresie wolnym od nauki w szkołach.
  • Linia 74 kursować będzie tylko do przystanku Łukasińskiego Ogrody, autobusy będą odstawać do planowanej godziny odjazdu w kierunku Bezrzecza.

Drzwi mają być otwierane

ZDiTM rozwija także decyzję dotyczącą otwierania drzwi. Już wcześniej zdecydowano, że na przystankach kierowcy i motorniczowie mają je bezwzględnie otwierać , tak by pasażerowie nie musieli korzystać z przycisków.

Przycisk do otwierania drzwi w szczecińskim autobusie solaris
Przycisk do otwierania drzwi w szczecińskim autobusie solaris  Fot. Cezary Aszkiełowicz

„Do odwołania na wszystkich liniach tramwajowych i autobusowych, w tym nocnych, wszystkie przystanki są przystankami stałymi. Prowadzący pojazdy mają obowiązek zatrzymywania się na każdym przystanku i otwierania wszystkich drzwi” – informuje ZDiTM.

CZYTAJ TEŻ: "To nie są żarty". Prezydent apeluje o kontrolę dzieci. Starania o interwencje ochrony galerii handlowych

Z tym ostatnim bywają jednak problemy. Jak poinformowali nas pasażerowie z prawobrzeża, na pętli Turkusowa nie wszyscy kierowcy czekają z otwartymi drzwiami. Tak było np. w poniedziałek w autobusie linii 54 odjeżdżającym do Kijewa o 17.18, tak było też dziś na tej samej linii w przypadku autobusu ruszającego z Kijewa o 6.38.

Sytuacja jest dynamiczna

ZDiTM apeluje również o minimalizowanie kontaktów z pracownikami Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego.

„Zalecamy kontakt telefoniczny lub mailowy z poszczególnymi działami. Korespondencja powinna być wysyłana pocztą, za pomocą platformy ePuap lub umieszczana w skrzynce podawczej zlokalizowanej przy Biurze Obsługi Interesantów. Godziny i forma funkcjonowania BOI oraz kas biletowych może ulec zmianie”- czytamy w komunikacie.

– Zachęcamy do śledzenia komunikatów, które dostępne będą na stronie www.zditm.szczecin.pl – mówi Hanna Pieczyńska. – Sytuacja jest dynamiczna i powyższe wytyczne mogą ulec zmianie.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
W cywilizowanych krajach przyjęte jest, że kierowca utrzymuje kontakt z pasażerami, jest w razie potrzeby trochę takim przewodnikiem i asystentem, a nie siedzi w zabudowanej, klimatyzowanej wieży z kości słoniowej oddzielony od pasażerskiego motłochu. Dlatego autobusy z Berlina nie mają szczelnie zabudowanej kabiny kierowcy. Ot, taka różnica w podejściu do klienta.
już oceniałe(a)ś
4
2