Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Kaciaryna Bycak jest jednym z organizatorów manifestacji "Usłysz Białoruś. Szczecin Solidarny", która w środę o godzinie 19. odbędzie się w Szczecinie na placu Lotników.

Tysiące protestujących na ulicach Białorusi

Białorusini protestują przeciwko sfałszowanym wynikom niedzielnych wyborów prezydenckich, zgodnie z którymi prezydent Aleksander Łukaszenka, który rządzi krajem od 1994 r., zdobył 80 proc. głosów. Na Białorusi w trakcie protestów milicja potraktowała demonstrantów gumowymi kulami, gazem łzawiącym i granatami ogłuszającymi.

Jeden z protestujących zginął. Wtorek był trzecim dniem protestów. Jak nieoficjalnie dowiedzieli się korespondenci Biełsatu, np. w Grodnie szpitalom zabroniono przyjmować rannych zgłaszających się z urazami wskazującymi, że odniesiono je podczas zamieszek. Zgłoszenia takie wolno przyjmować tylko od milicji. Białoruskie MSZ poinformowało, że tylko podczas drugiej nocy protestów zatrzymano 2 tys. protestujących osób.

Główna konkurentka Łukaszenki - Swiatłana Cichanouska opuściła kraj. Przebywa na Litwie.

Białorusini proszą szczecinian o wsparcie

Mieszkający w Szczecinie Białorusini w środę organizują pikietę poparcia dla wolnościowych, demokratycznych dążeń swoich rodaków.

- Kochani i kochane, potrzebujemy waszego wsparcia i solidarności. Bądźcie z nami - na swoim profilu na Facebooku do szczecinian apeluje Kaciaryna Bycak. 

W opisie wydarzenia organizatorzy tak zwracają się do mieszkańców: "Drodzy mieszkańcy i drogie mieszkanki Szczecina! 9 sierpnia 2020 w Białorusi odbyły się wybory prezydenckie. Oficjalna władza po raz 6 oddała w nich zwycięstwo urzędującemu od 26 lat Aleksandrowi Łukaszence. Niezależne exit poll’y i wyniki wyborów w zagranicznych okręgach pokazują, że podane przez Centralny Komitet Wyborczy liczby nie są zgodne z prawdą. Kontrkandydatka w wyścigu prezydenckim – Światłana Ciachanouskaja   – wygrywa z miażdżącą przewagą."

"Na Białorusi władza rozpoczęła wojnę ze swoim własnym narodem"

Organizatorzy tej pikiety tak opisują to, co teraz dzieje się na Białorusi:

"Tysiące Białorusinów i Białorusinek wychodzi na ulice stolicy i większych miast kraju, by bronić swoich głosów. Władza rozpoczęła wojnę ze swoim własnym narodem. Do rozpędzania manifestacji zaangażowane są wojska wewnętrzne, co jest niezgodne z prawem, ponieważ w Białorusi nie został ogłoszony stan wyjątkowy. Dla pacyfikacji pokojowych manifestacji użyte były środki specjalne, w tym: gaz łzawiący, armaty wodne, granaty hukowe i gumowe kule. Oficjalnie potwierdzona śmierć jednego z protestujących. Dziesiątki ludzi są w szpitalach z obrażeniami, tysiące są zatrzymane. W poniedziałek rano władza wszczęła postępowanie karne, na skutek którego Białorusinom i Białorusinkom biorącym udział w protestach grozi od 8 do 15 lat więzienia. Światłana Cichanouskaja, zastraszana i terroryzowana, podjęła decyzję o opuszczeniu kraju."

"Nie bądźmy obojętni! Wykażmy swoją solidarność z mieszkańcami Białorusi."

Organizatorzy szczecińskiej pikiety podkreślają, że Białoruś nie poddaje się i dalej wychodzi na pokojowe protesty. Apelują do szczecinian: "Nie bądźmy obojętni! Wykażmy swoją solidarność z mieszkańcami Białorusi i ich pragnieniem Wolności i Sprawiedliwości! W środę, 12 sierpnia o godz. 19 na pl. Lotników w Szczecinie odbędzie się pikieta Solidarności z Białorusią i Białoruskim Narodem. Dołącz do nas!."

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.