W kolejkach do sklepów, w oknach domów czy na szybach samochodów można we wtorek zobaczyć plakaty przypominające o proteście przeciwko ustawie, która ma całkowicie zakazać aborcji. Kobiece aktywistki skrzykują się w południe przed Lidlem w Posejdonie.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W środę w porządku obrad Sejmu ma się znaleźć punkt, który zakłada pierwsze czytanie projektu środowisk pro-life dotyczącego zakazu aborcji. Zakłada on zakaz przerywania ciąży np. z powodu wad genetycznych płodu. Ten projekt ma przedstawić jego główna inicjatorka – Kaja Godek.

W związku z tym we wtorek m.in. w Szczecinie odbędzie się protest pod hasłem „Stop barbarzyńcom", który ma pokazać sprzeciw Polaków wobec tego projektu. Symboliczna manifestacja ma się rozpocząć w południe i jest zaplanowana na dwie godziny.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Czarny protest na pl. Solidarności. Tyle kobiet jeszcze nie protestowało [FILM, ZDJĘCIA]

W związku z ograniczeniami, które wywołała epidemia koronawirusa, planowany jest przede wszystkim "protest kolejkowy". Ma polegać na tym, że kobiety w maseczkach, z plakatami i czarnymi parasolkami będą stać w kolejkach do sklepów – w przepisowej odległości dwóch metrów od siebie.

Szczecinianie już od kilku dni informują się w mediach społecznościowych, gdzie staną w kolejkach. Z relacji internautów wynika, że spotkać ich będzie m.in. pod Lidlami, większymi Biedronkami czy też pod Kauflandem. Najwięcej kobiet deklaruje udział w kolejkowym proteście przed Lidlem na Bramie Portowej (w biurowcu Posejdon).

Organizatorzy protestu zachęcają mieszkańców do drukowania plakatów przygotowanych specjalnie na to wydarzenie i wieszania ich w oknach, na samochodach, na słupach, budynkach, na rowerach czy też do symbolicznego protestu na własnym balkonie (np. z plakatem, transparentem czy też czarną parasolką).

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Rządzącym chodzi o władzę nad innymi. Znane szczecinianki o proteście

Akcja protestacyjna "Stop barbarzyńcom" będzie też widoczna w mediach społecznościowych. Związane z tym tematem hasztagi to #PiekłoKobiet, #PolskiePiekło i #OdrzućProjektGodek.

Szczegóły akcji i całe tło opisaliśmy w tekście „Aborcja i Kaja Godek wracają do Sejmu. Kobiety szykują nowy „czarny protest” w warunkach epidemii koronawirusa” .

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Czy popierasz kolejkowy protest kobiet przeciwko zaostrzeniu prawa antyaborcyjnego?

Więcej
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Pożyteczna idiotka z tej Pani Godek. Szanuję jej poglądy, ale zakazy prawne nie zatrzymają aborcji. Prawne zakazy prowadzą do tego, że kobiety same płacą za taki zabieg co dla budżetu NFZ ma ogromne znaczenie. Dlaczego nikt nie każe płacić za pomoc medyczną, gdy uraz jest spowodowany bezmyślnością czy brawurą. Bo to nie budzi takich emocji jak aborcja.
już oceniałe(a)ś
0
0