Nowe ograniczenia w działalności szpitala przy ul. Arkońskiej. Wizyty w poradniach są wstrzymane. Szpital przygotowuje się na przyjęcie większej liczby pacjentów i prosi o wsparcie.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Najnowsze decyzje odjęte przez placówkę przy ul. Arkońskiej mają ograniczyć wizyty w szpitalu osób z zewnątrz a tym samym niebezpieczeństwo rozprzestrzeniania się SARS-CoV-2.

Odwołane wizyty w poradniach

W przesłanym komunikacie Mateusz Iżakowski, rzecznik szpitala informuje:

„W związku z dynamiczną sytuacją związaną z zachorowaniami wywołanymi koronawirusem (SARS – CoV-2) Dyrekcja Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Szczecinie, w ramach zapobiegania i przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się SARS – CoV-2, na okres 16–31 marca 2020 r. zawiesza osobiste składanie wniosków o wydanie dokumentacji medycznej oraz osobisty odbiór dokumentacji medycznej. Wnioski o wydanie dokumentacji można składać za pośrednictwem operatora pocztowego lub mailowo: dokumentacja@spwsz.szczecin.pl. Przygotowana dokumentacja będzie przesyłana na adres podany we wniosku”.

Ponadto na rzecz osób prywatnych wstrzymane są świadczenia zdrowotne z zakresu badań laboratoryjnych i badań obrazowych.

– Szpital nie wykonuje badań dla osób prywatnych na obecność koronawirusa – zaznacza Iżakowski.

Wstrzymane są również wizyty w poradniach szpitalnych.

– Wszyscy pacjenci, którzy mieli zaplanowaną wizytę, będą informowani telefonicznie o dalszych działaniach – dodaje Iżakowski.

CZYTAJ TEŻ: Szczeciński radny Dariusz Matecki zakażony koronawirusem. Sesja rady miasta odwołana

Szpital przy Arkońskiej szpitalem zakaźnym

Od poniedziałku szpital przy ul. Arkońskiej przekształcony został w jednoimienny szpital zakaźny.

– Oznacza to, że to tu trafiają i trafiać będą wszyscy pacjenci z podejrzeniem koronawirusa, a następnie to tu będą oni hospitalizowani w przypadku pozytywnego wyniku i konieczności otrzymania profesjonalnej opieki medycznej – tłumaczy Iżakowski.

Oprócz dwóch oddziałów zakaźnych na potrzeby działań związanych z koronawirusem przygotowane zostały budynki B i M. Pacjenci zostali przeniesieni do innych budynków, a z intensywnej terapii do innych szpitali. To daje w sumie 250 łóżek (w całym szpitalu jest około 900 łóżek).

Szpital dysponuje 60 respiratorami. Złożył zamówienie na kolejne 14.

CZYTAJ TEŻ: Koronawirus. Prezydent Świnoujścia błaga o całkowite zamknięcie granic. "Widziałem strach w oczach mieszkańców"

Pierwsze badanie w namiotach

Pacjenci z podejrzeniem koronawirusa w pierwszej kolejności przywożeni są do trzech namiotów rozstawionych na terenie szpitala.

– W jednym namiocie zorganizowana została izba przyjęć, w drugim gabinet, w trzecim poczekalnia dla osób, u których wykluczono zakażenie koronawirusem, ale muszą poddać się kwarantannie domowej. W tym namiocie czekają na transport do domu – mówi Mateusz Iżakowski.

Osobami w namiotach zajmuje się dwóch ratowników i lekarz.

– Namioty są ogrzewane. W ustawionych obok kontenerach jest łazienka i toaleta – dodaje Iżakowski.

W szpitalu przebywa siedem osób zakażonych koronawirusem. Jedna pacjentka cały czas jest na oddziale intensywnej opieki medycznej. Jej stan jest stabilny.

Możesz wspomóc szpital

Szpital przy ul. Arkońskiej znajduje się na pierwszej linii frontu w walce z koronawirusem. Każdy może wesprzeć placówkę finansowo.

"Spotykając się z Waszymi wielkim sercami i chęcią pomocy uruchomiliśmy konto, na które można wpłacać darowizny. Zakupiony zostanie za nie niezbędny sprzęt, np. respiratory, kardiomonitory, materace przeciwodleżynowe, urządzenia do dezynfekcji powietrza. Dziękujemy za Waszą pomoc i za wsparcie. Obiecujemy, że jak zawsze damy z siebie wszystko!" napisał rzecznik szpitala.

Wpłaty z tytułem "darowizna" można przekazywać na numer konta:

Bank PEKAO S.A. 90 1240 6292 1111 0010 7358 5182

Pieniądze mają być przeznaczone na działania "w ramach zapobiegania i przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się SARS – CoV-2".

CZYTAJ TEŻ: Koronawirus. Duży, szczeciński szpital apeluje do wszystkich o pomoc. "Jesteśmy zmuszeni". Idzie odsiecz

Koronawirus w Polsce

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Czy wpłacisz pieniądze na konto szpitala, aby pomóc w przygotowaniu do walki z koronawirusem?

Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Super, że ludzie pomagają, że się angażują, ale chyba pierwszym sponsorem powinno być jednak państwo, czy się mylę? Dlaczego szpitale proszą o pomoc w całej Polsce, kiedy mamy DOPIERO 200 zarażonych, kilku w stanie poważnym? Czemu JUŻ TERAZ brakuje środków ochrony bezpośredniej??? Co będzie za tydzień?
już oceniałe(a)ś
13
0
Gdzie te uspokajające rządowe obietnice. Podobno wszystko jest pod kontrolą? To ósmy przypadek a co jak będzie 200? Gdzie jest rząd? Schowali się do dziury?
już oceniałe(a)ś
7
0
A może TVP sie dorzuci? Chociaż nie, oni muszą mieć kase na robienie materiałow, jacy to jesteśmy ogarnieci i przygotowani, zwłaszcza w porównaniu z innymi krajami (był niedawno taki materiał - parer sekund informacji i kilkuminutowa laudacja). To przecież ważniejsze niż jakiś tam sprzet...
już oceniałe(a)ś
6
0
Czyli magazyny na godzinę W stały puste i hulał po nich wiatr , najważniejsza była sprawa wciskania kitu o tym jak wszystko jest cacy i inni powinni się od nas uczyć , na to poszła cała kasa.Niestety koronawirus powiedział pisowskiej władzy sprawdzam i wyszło szydło z worka.
już oceniałe(a)ś
5
0
Czyli wszyscy inni pacjenci mogą zdychać. Nie robi się badań, na które czeka się dwa lata, np. z zakresu endokrynologii. Rak żołądka to nadal perspektywa pól roku dożycia. Tylko bez badania się go nie wykryje. Co z pacjentami kardiologicznymi?
już oceniałe(a)ś
2
0
i tak to wszystko wina Tuska ....
już oceniałe(a)ś
2
0