To nie są ferie. Proszę rodziców, by kontrolowali, co robią ich dzieci i gdzie się znajdują - apeluje prezydent Piotr Krzystek i zapowiada rozmowy z właścicielami galerii handlowych, by ochrona reagowała na każde większe grupy młodzieży i prosiła o rozejście się.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Prezydent Piotr Krzystek zamieścił swój apel w czwartek rano na swojej oficjalnej stronie na Facebooku. Zaznacza, że to efekt wielu pytań, które są do niego adresowane po wczorajszych informacjach na temat zamknięcia szkół, przedszkoli, żłobków oraz innych działań miasta w związku z koronawirusem.

To nie są ferie

„Uprzejmie proszę, abyśmy potraktowali sprawę poważnie. Rekomendujemy unikanie dużych skupisk ludzkich, gdziekolwiek by one nie były, tj. w sklepach, galeriach handlowych czy kościołach”.

O koronawirusie bez sensacji i paniki. Codzienny newsletter zawierający najważniejsze informacje oraz porady dotyczące profilaktyki i higieny

Piotr Krzystek zaapelował do rodziców, by zamknięcie szkół nie oznaczało tego, iż dzieci zaczynają się gromadzić w innych miejscach. Jak pokazuje doświadczenie, jeśli zdarzały się wolne dni w tygodniu, to duże grupy dzieci i młodzieży można było spotkać w galeriach handlowych.

– Obecny czas to nie są ferie – podkreśla prezydent. – Proszę rodziców, by kontrolowali, co robią ich dzieci i gdzie się znajdują. Sam, jako odpowiedzialny rodzic, zamierzam robić to samo.

Prezydent zapowiedział ważny krok: „Za pośrednictwem służb będziemy rozmawiać z właścicielami, by ochrona reagowała na każde większe grupy i prosiła o rozejście się. To nie są żarty”.

W przesłanym przed południem komunikacie Urzędu Miasta czytamy:

"Na wniosek Miejskiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego przedstawiciele służb mundurowych, tj. Policji i Straży Miejskiej będą rozmawiać z dyrektorami szczecińskich galerii handlowych na temat prewencyjnych działań dotyczących koronawirusa".

O ty, by „czas wolny od zajęć lekcyjnych nie stanowił pretekstu do zintensyfikowania kontaktów towarzyskich”, apeluje również główny inspektor sanitarny.

„Unikanie wszelkich skupisk ludzkich. Wszelkich”

Na swoje stronie na Facebooku prezydent Piotr Krzystek był dopytywany m.in. o funkcjonowanie urzędu miasta. Prezydent powtórzył apel ze środy:

„Prosimy o ograniczanie wizyt do minimum. Dla przykładu – po zwykłą informację do UM zachodziło w tygodniu około 300 osób. Prosimy by tego nie robili. Można zadzwonić ja infolinię. Także pracownicy są proszeni by korespondencja między wydziałami była wysyłana elektronicznie. Ograniczmy osobiste wizyty do minimum”.

Dopytywany o kościoły i galerie handlowe prezydent napisał:

„Zamykanie galerii czy kościołów nie leży w kompetencjach prezydenta miasta. Ze swojej strony to co miejskiego mogliśmy zamknąć to jest zrobione. Co do reszty to możemy apelować i stosować się do wytycznych służb”. W innym wątku podkreślił ważną zasadę: „Unikanie wszelkich skupisk ludzkich. Wszelkich”.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Oczywiście, że leży w kompetencjach prezydenta miasta. Prezydent w przypadkach niecierpiących zwłoki może wydać na terenie gminy przepisy porządkowe, które podlegają zatwierdzeniu na najbliższym posiedzeniu rady miasta. Reguluje to art. 41 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym. Nie trzeba czekać na to co zrobi rząd.
    już oceniałe(a)ś
    7
    0
    Prezydenciku, zajmij się modlitwą. Wara od moich dzieci.
    @oassdd
    A ty pilnuj swoich smrodów.
    już oceniałe(a)ś
    13
    6
    @oassdd
    Chamski tekst.
    już oceniałe(a)ś
    4
    3