Szczeciński przedsiębiorca mający poważne kłopoty z prokuraturą oskarżył Adama Zadwornego o zniesławienie. Założył też sprawę o ochronę dóbr osobistych naszemu autorowi oraz Agorze SA.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

O kłopotach przedsiębiorcy Artura R. na łamach „Gazety Wyborczej” informowaliśmy wielokrotnie, podobnie jak inne lokalne i ogólnopolskie media. Dawny mecenas kultury, mający poważne kłopoty z polską i niemiecką prokuraturą, był też bohaterem reportaży telewizyjnych (TVP), a nawet książki (Ewa Ornacka poświęciła jego byłej partnerce rozdział książki „Kobiety mafii”).

Artur R., któremu nie podobały się publikacje Adama Zadwornego, wytoczył naszemu dziennikarzowi sprawę karną o zniesławienie (z prywatnego aktu oskarżenia). Szczecińskie sądy dwóch instancji – rejonowy i okręgowy – Zadwornego uniewinniły.

* * *

Za te same artykuły Artur R. wytoczył też przed gdańskim sądem (reprezentowała go tamtejsza kancelaria) sprawę cywilną o ochronę dóbr osobistych, kwestionując prawdziwość wielu stwierdzeń, które się w nich znalazły. Pozwana została Agora SA i Adam Zadworny. Sądy dwóch instancji wnikliwie badały tę sprawę. W Gdańsku przesłuchano wielu świadków, którzy potwierdzili zawarte w artykułach Adama Zadwornego informacje, dotyczące kłopotów z prawem, kontaktów i oskarżeń wobec Artura R. Np. w uzasadnieniu prawomocnego wyroku Sąd Apelacyjny w Gdańsku pisze o dowiedzionych kontaktach Artura R. z Markiem M. „Oczko” (byłym szefem szczecińskiego gangu) i Ricardo Fanchinim (międzynarodowym handlarzem narkotyków).

* * *

Sąd uznał jednak za nieuprawniony akapit, w którym autor pisał, że policja wiąże Artura R. z przemytem alkoholu i papierosów. Artur R. nie był bowiem o taki przemyt oskarżony. Dlatego sąd, tylko w tym zakresie, nakazał nam Artura R. za to stwierdzenie przeprosić. „Gazeta Wyborcza” wyroki sądów respektuje.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Zawsze mnie cieszy jak niewinnego człowieka oczyszczą. Przecie wiadomo powszechnie, że Artur R. niewinny i dobry człowiek. A na tle elity politycznej RP wypada wręcz krystalicznie. A propos to co tam było słychać w GB?
już oceniałe(a)ś
0
0