Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Inicjatywa została dofinansowana z Programu Społecznik. Organizatorzy tak o niej piszą: „Chcemy z wami korzystać z zasilającej mocy przyrody: piękna oraz cienia starych jabłonek, obecności ptaków, obfitości plonów oraz dobrodziejstwa pracy fizycznej przy pielęgnacji drzew i innych roślin, które razem posadzimy".

– Karwowo to nowe miejsce dla naszej fundacji, z którym dopiero się zapoznajemy – mówi Anna Czyńska, prezeska Fundacji Droga Wolna. – Teren jest malowniczo położony, otoczony lekko zdziczałym sadem z owocującymi jabłoniami. Na dodatek w niewielkiej odległości od centrum Szczecina. Pomyśleliśmy, że byłoby wspaniale, gdybyśmy mogli dzielić się z innymi jego dobrodziejstwami.

Tak narodził się pomysł Wolnego Sadu Społecznego.

Wolny Sad Społeczny

Chodzi w nim o integrację społeczną, wytchnienie oraz regenerację fizyczną, duchową i psychiczną osiąganą dzięki prowadzeniu sadu, czyli pracy w ogrodzie i korzystania z jego dobrodziejstw.

Projekt jest skierowany przede wszystkim do mieszkańców okolicznych osiedli i obszarów zurbanizowanych. Bazą jest owocujący sad jabłoniowy w Karwowie. W sadzie społecznym obowiązują zasady: wspólnotowości, organizacji (jest opracowany regulamin sadu), terapeutycznego wymiaru pracy ogrodniczej oraz kolektywnego korzystania z plonów. Sednem projektu jest przygotowanie miejsca do ożywczej, swobodnej pracy zgodnej z założeniami permakultury i aktywnego wypoczynku. Każdy, kto korzysta z sadu, jest zobowiązany o niego dbać.

W ubiegły weekend sad w Karwowie przywitał pierwszych gości. Kto był, nie wyjechał z pustymi rękami. Jabłonki akurat obficie owocują.

– Można było zbierać owoce, których jest teraz mnóstwo, i upiec sobie z nich w domu pyszną szarlotkę, albo napić się soku, który robimy na miejscu lub po prostu pobyć, położyć się pod drzewem i odpoczywać – mówi Anna Czyńska. – Są też na miejscu narzędzia ogrodnicze, można więc popracować, jeśli ktoś lubi. Ogrody społeczne na tym polegają, że ludzie angażujący się w nie przyjeżdżają, żeby popracować wśród roślin i jednocześnie odpoczywać, bo to jest kojące zajęcie. Promujemy permakulturę, podejście charakteryzujące się minimalną ingerencją w naturę, pozwalając ogrodowi żyć i rosnąć. Zaopiekowany sad odwdzięcza się obficie, karmiąc dusze i ciała.

Kiedy do sadu

Kolejna szansa na wytchnienie w najbliższy weekend. Do Karwowa prowadzi z Przecławia droga rowerowa, najlepiej więc wybrać ten środek transportu. Można też dojechać komunikacją miejską. Warto dołączyć do grupy Wolny Sad Społeczny na Facebooku, aby śledzić publikowane tam zapowiedzi oraz wydarzenia i wiedzieć, w jakich dniach i godzinach teren jest otwarty, aby zaplanować odwiedziny.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.