Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

17 grudnia 1970 r., na wieść o rozruchach w Gdańsku (spowodowanych drastyczną podwyżką cen żywności) stoczniowcy wyszli na ulice Szczecina. Wojsko i milicja użyły broni. Najwięcej ofiar padło przed komendą milicji, na obecnym pl. Solidarności. W Szczecinie zginęło 16 osób, a 100 zostało rannych od kul. Zabitych chowano po kryjomu, nocami, w asyście milicji i SB.

Dodatek „Republika Szczecińska”

17 grudnia, w 50. rocznicę Czarnego Czwartku, w specjalnym dodatku „Republika Szczecińska” do „Gazety Wyborczej” i na wyborcza.pl (a także w dodatku „Ale historia!”) – m.in. „Moja historia szczecińskiej taśmy” Adama Michnika, reportaż „Cztery sceny z życia Edmunda Bałuki” Adama Zadwornego, inspirowany historią komiks Ryszarda Mateckiego, opis wydarzeń szczecińskiego Grudnia '70 i Stycznia '71 oraz „Słowniczek grudniowy".

Debata Dominiki Wielowieyskiej

Także 17 grudnia w Centrum Dialogu Przełomy, na dzisiejszym pl. Solidarności, który przed 50 laty był sceną dramatycznych wydarzeń, odbędzie się debata pt. Republika Szczecińska 1970. Narodziny „Solidarności” (transmisja m.in. na Facebooku i na wyborcza.pl). Poprowadzi ją dziennikarka TOK FM i „Gazety Wyborczej” Dominika Wielowieyska. Wezmą w niej udział prof. Andrzej Friszke, a także badacze szczecińskich wydarzeń sprzed 50 lat dr Michał Paziewski, dr hab. Eryk Krasucki i Krzysztof Żórawski oraz świadek historii Marek Tałasiewicz.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.