Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Wolny Chór jest ruchem muzyków, artystów i śpiewaków ludowych, który rozwinął się w 2020 r. w odpowiedzi na brutalne działania władz Białorusi po sfałszowanych wyborach prezydenckich w tym kraju. Teraz ta wyjątkowa grupa ze swoją muzyką partyzancką wystąpi w szczecińskiej filharmonii. Początek koncertu w piątek o godz. 16.30.

CZYTAJ TEŻ: Pieśnią w Łukaszenkę. Białoruski Wolny Chór to muzyczna partyzantka przeciw reżimowi

Muzyczna partyzantka przeciwko Łukaszence

Będzie to jedyny w swoim rodzaju i w dodatku bezpłatny koncert w holu szczecińskiej filharmonii. Wolny Chór z Białorusi, w którego skład wchodzi 100 śpiewaków, sześcioro liderów i sześcioro dyrygentów, wystąpi w stolicy Pomorza Zachodniego po raz pierwszy. Większość artystów nie zna się nawzajem. W repertuarze Wolnego Chóru są przede wszystkim białoruskie pieśni patriotyczne, ale także takie utwory jak: "El pueblo unido", czyli nieoficjalny hymn przeciwników Augusto Pinocheta, chilijskiego dyktatora, a także "Mury" ze słowami Jacka Kaczmarskiego przełożonymi na język białoruski.

CZYTAJ TEŻ: Premiera "My Fair Lady" w Operze na Zamku. Musicalowy hit wraca do Szczecina po 26 latach

Chórzyści występują zamaskowani, aby utrudnić identyfikację poszczególnych członków. Na oczy zakładają czerwone maski, a głowy zakrywają białym materiałem tak, aby utworzyć w ten sposób historyczną flagę Białorusi [biała flaga z czerwonym poziomym pasem na środku - red.]. Pojawiają się niezapowiedziani na placach, skwerach, w centrach handlowych największych białoruskich miast, a nagrania z tych nietypowych koncertów są publikowane w internecie. W ten sposób chórzyści rzucają wyzwanie prezydentowi Łukaszence i jego rządom.

 

30 białoruskich chórzystów aresztowanych

Mimo środków ostrożności działalność chóru okazała się tak dotkliwa dla prezydenta Łukaszenki, że zdelegalizował on większość wykonywanych przez niego pieśni oraz aresztował ok. 30 chórzystów. Mimo to grupa koncertuje dalej, nie tylko na Białorusi, ale także w innych krajach, w tym w Polsce: m.in. w Warszawie (w Zamku Królewskim i Muzeum Powstania Warszawskiego) oraz w Poznaniu (na placu Wolności).

Podczas koncertu na fasadzie budynku filharmonii historyczna flaga Białorusi zostanie wyświetlona w formie iluminacji.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.