Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Napiszę bajkę: wiele tam temu w Belgii budowa była obsługiwana przez małe ciężarówki. Dlaczego ? Na ulicę był zakaz wjazdu powyżej 4,5 czy 6 ton. I nie rozwalili wąskiej ulicy z granitu. Można ?
już oceniałe(a)ś
13
0
Te wielkie dostawczaki krążące po centrum i przy okazji dewastujący infrastrukturę to jeden z polskich - tu szczecińskich - anachronizmów. W takim na przykład Berlinie ulice o ruchu uspokojonym gdzie infra jest szczególnie zadbana i kosztowna dostawy robią po prostu rowery z przyczepami ewentualnie skutery. Pora by i u nas skonczyła się "dostawa" do tej czy innej knajpy ciężarówą łamiącą wszystko po drodze łącznie z przepisami.
@orombello
Nie do końca tak jest. O ile w Berlinie faktycznie można zaobserwować sporo rowerów cargo to większość dostaw realizowana jest jednak tradycyjnymi dostawczakami. Tylko tam nie rozjeżdżają chodników a po prostu stają na ulicy. Standardem na większości dwupasmowych ulic jest jazda slalomem bo co chwila na prawym pasie ruchy zaparkowany jest samochód dostawczy.
już oceniałe(a)ś
8
0
@sajkor
To prawda. Nikt nie wezwie policji za to ze staniesz na awaryjnych i rozładowujesz dostawczaka. To jest normalny widok i nie tylko w Berlinie czy Londynie. Do tego wózeczki na które ładuje się towar i od auta ciągnie się do sklepu czy knajpy. Te wózki potrafią być tak sprawnie zapakowane ze w pionie są dużo wieksze od człowieka je ciągnącego. Da się. U nas lepiej rozjechać chodnik i trawnik niż ?zablokować? na 10 minut pas.
już oceniałe(a)ś
10
0
@orombello
chyba nie byłeś nigdy w Berlinie. Przepraszam na pewno nie byłeś. I nie prowadziłeś tam żadnej działalności.
już oceniałe(a)ś
1
6
@myszolow
ciekaw jestem jak można zablokować nową Wojska Polskiego na 10 minut ? Z jednym pasem którego nie można ominąć.
A tak na marginesie pracowałeś kiedyś jako kurier? Albo w ogóle fizycznie? Spróbuj i wówczas się wypowiadaj na temat "co się da"
już oceniałe(a)ś
4
4
Będzie ładnie dopóki pierwszy dostawczak cieknący olejem nie wjedzie na chodnik.
@Tytka
A będą musiały wjeżdżać przy pojedynczych pasach ruchu i parkingach na środku jezdni, inaczej się nie da. Tak wymyślili geniusze w magistracie, a geniusz naczelny zatwierdził.
już oceniałe(a)ś
9
3
@hubba_hubba
To może sprawdzić w takim wypadku kto napaskudził i obciążyć kosztami. Plus mandat za jazdę niesprawnym pojazdem.

W ogóle co to za jakaś polska koncepcja żeby dostawczaki rozjeżdżały chodniki (bo nwm z czego by trzeba je robić żeby było inaczej). Zakładasz działalność typu sklep/restauracja etc.. musisz mieć miejsce na dostawy. Oczywiście tutaj też rola miasta by o takiej przestrzeni pomyśleć. Ale bezhołowie w tej kwestii pod egidą januszy biznesu za przyzwoleniem policji i straży miejskiej to typowe polnische wirtschaft. To jest tak daleko posunięte że raz na czas jest news że gdzieś w PL auto wjechało w fontannę bo kierowca sobie drogę skracał. A wiadomo kto drogę skraca
już oceniałe(a)ś
9
1
@hubba_hubba
Ja na Krzywoustego widziałem takich co wjeżdżali po pasach.
A na Google Maps można zobaczyć dwa osobowe które na chodnik wjechały używając wjazdu do bram.
już oceniałe(a)ś
4
0
@Tytka
Ano wjeżdżają, i to trzeba tępić. Ale tutaj będą musieli albo wjeżdżać z dostawą na chodniki, albo totalnie blokować ruch na czas dostawy, albo nosić towar z parkingu na środku przez ruchliwą jezdnię do sklepów (o ile znajdą wolne miejsce parkingowe), bo to jest wpisane w koncepcję tej bezsensownej przebudowy. Tak samo jak korki po każdej drobnej stłuczce, awarii auta, postoju karetki, pracy śmieciarki itp., itd.
już oceniałe(a)ś
6
3
@Tytka
i dopóki pierwszy samochód nie spróbuje zaparkować w bezsensowym parkingu na środku, blokując cały ruch ulicy od początku do jej końca.
już oceniałe(a)ś
5
5
@Damian Wójcik
pytanko? Prowadzisz jakiś własny biznes? Założyłeś własną knajpę? Dogadałeś się z urzędasami? Opisz własne doświadczenia.
już oceniałe(a)ś
1
4
@hubba_hubba
I przez to ulica całkowicie umrze. Tak jak Krzywoustego.
już oceniałe(a)ś
4
2
@zed.1
Najbardziej reprezentacyjna handlowa ulica Berlina czyli Kurfürstendamm, też ma parking na pasie rozdzielającym jezdnie... jakoś problemu tam nie ma i parkuje się albo w bocznych uliczkach albo w parkingowcach (jak choćby ContiPark czy VinciPark)... tylko to takie polaczkowate wjechać autem pod samą kasę w sklepie...
już oceniałe(a)ś
3
2