To było ostatnie spotkanie w tej kadencji radnych z komisji gospodarki komunalnej, rewitalizacji i ochrony środowiska. Przewodniczący Marek Duklanowski (nie startował w wyborach) zebrał radnych na ul. 5 Lipca, by ocenić wprowadzone tam w 2015 roku zmiany. Od tamtego czasu regularnie docierają opinie, że wprowadzona wówczas zmiana organizacji ruchu ma tam swoje dobre i złe strony.

Wady i zalety

Plusem jest z pewnością zmiana geometrii jezdni. Odgięcie toru jazdy i zwężenia spowodowały, że samochody jadą tam wolniej. Potwierdzają to mieszkańcy ulicy, którzy zabrali głos na temat ul. 5 Lipca na forum Rowerowego Szczecina na Facebooku: „Ludzie jeżdżą wolniej samochodami. Uspokojenie ruchu to podstawa w zatłoczonym mieście” – pisze jeden z mieszkańców.

Problemem są jednak przejścia dla pieszych na skrzyżowaniach z ulicami dochodzącymi do ul. 5 Lipca. Chodzi o ul. Bolesława Śmiałego i Pocztową. W ramach zmiany organizacji ruchu pasy prowadzące przez te ulice wzdłuż ul. 5 Lipca zostały zdarte. Zamiast nich powstało tzw. sugerowane przejście. To teoretycznie zabezpieczone pylonami i martwymi polami miejsce do przejścia. Skąd takie rozwiązanie? Wprowadza się je na ulicach objętych strefą 30 po to, by piesi mogli przekraczać jezdnię w dowolnym miejscu, a nie tylko na pasach. Na ul. 5 Lipca sprawdza się to jednak kiepsko.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej