Portowcy w ostatnich kolejkach nie prezentują zbyt wysokiej formy, ale ostatecznie – mimo porażki z Legią Warszawa w ostatnim meczu sezonu zasadniczego – awansowali do grupy mistrzowskiej, czyli „górnej” ósemki ligi. To oznacza, że podopieczni Kosty Runjaicia ciągle mają szanse na awans do europejskich pucharów. Muszą jednak zacząć znowu zwyciężać, a także liczyć na to, że Lechia Gdańsk na początku maja wygra w finale Pucharu Polski z Jagiellonią Białystok. Wtedy, zgodnie z regulaminem rozgrywek, czwarte miejsce w tabeli ekstraklasy też będzie dawało awans do europejskich pucharów.

Pogoń sezon zasadniczy zakończyła na siódmej pozycji. Do czwartej Cracovii traci pięć punktów.

CZYTAJ TEŻ: Co się dzieje na budowie stadionu Pogoni Szczecin? Zdemontowano około 10 tysięcy granatowo-bordowych krzesełek

Mocne Zagłębie Lubin

W sobotę o godz. 18 zagra na wyjeździe z piątym Zagłębiem Lubin. To jeden z głównych rywali w walce o przepustki na europejskie salony.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej