Koszalińska Platforma Obywatelska wskazała jednego kandydata na senatora i pięciu na posłów, którzy mają startować w wyborach parlamentarnych z okręgu koszalińskiego. Nazwiska musi jeszcze zatwierdzić zarząd krajowy partii.

Wśród kandydatów znalazł się były wiceminister środowiska w rządzie PO-PSL, sekretarz generalny Platformy, poseł Stanisław Gawłowski. Prokuratura zarzuca mu m.in. przyjmowanie łapówek.

– Koła zgłaszały tę kandydaturę, ludzie byli jednomyślni, że Stanisław Gawłowski powinien startować. My jako zarząd partii tę propozycję kół zatwierdziliśmy, jednogłośnie – mówi „Wyborczej” Tomasz Sobieraj, który stoi na czele zarządu koszalińskiej PO. – Nie da się ukryć, że prokuratura jest upolityczniona. Dobrze, że poszedł już akt oskarżenia do sądu. Poseł Gawłowski będzie mógł się obronić i oczyścić z zarzutów. Wierzę w niezawisłość sądu.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej