Prezes Linii Lotniczych LOT przyjął zaproszenie na posiedzenie Zachodniopomorskiego Zespołu Parlamentarnego, które odbyło się w piątek w Warszawie. Tematem spotkania było wykluczenie transportowe Szczecina. Z problemów komunikacyjnych na linii Szczecin-Warszawa tłumaczyli się przedstawiciele PKP Intercity oraz PKP Polskie Linie Kolejowe oraz właśnie prezes Milczarski.

Brakuje samolotów

Lotniczy przewoźnik zawiesił pierwszy, poranny lot do Warszawy. Samolot startował z Portu Lotniczego Szczecin Goleniów o 5.45. Znikł też tym samym wieczorny lot ze stolicy do Szczecina o godz. 23 (samolot „nocował” w Goleniowie).

– Nie jest tajemnicą, że zmagamy się z problemami – tłumaczył Rafał Milczarski.

Te problemy to uziemienie – po dwóch katastrofach – boeingów 737 MAX. Prezes Milczarski mówił, że nie wie, kiedy samoloty znów będą mogły latać. Brak samolotów ma być właśnie przyczyną zawieszenia połączenia.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej