Projekt uchwały „w sprawie przepisów porządkowych dotyczących przewozu osób i bagażu ręcznego środkami lokalnego transportu zbiorowego” będzie dyskutowany w środę na posiedzeniu komisji gospodarki komunalnej rady miasta. To druga próba przecięcia problemów z Bogumiłą D. – niepełnosprawną kobietą, która upiera się, by wjeżdżać swoim dużym, elektrycznym skuterem do pojazdów komunikacji miejskiej. Według kierowców stwarza ona w ten sposób zagrożenie dla innych pasażerów. Spory kończą się karczemnymi awanturami i blokowaniem przez Bogumiłę D. autobusów lub tramwajów.

Odesłanie do Prawa o ruchu drogowym

Pomysłem na jednoznaczne i bezdyskusyjne zakazanie wjeżdżania skuterem do pojazdów komunikacji miejskiej ma być modyfikacja paragrafu 8. przepisów porządkowych.

Ma on brzmieć:

„Przewóz osób na wózkach inwalidzkich, w rozumieniu ustawy Prawo o ruchu drogowym, może się odbywać tylko w przypadku umiejscowienia ich w wyznaczonym miejscu tyłem do kierunku jazdy, a także pod warunkiem zablokowania ich za pomocą hamulca oraz zabezpieczenia ich pasami bezpieczeństwa, o ile znajdują się na wyposażeniu pojazdu.”

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej