Plakat ma formę obwieszczenia z dużą gwiazdą Dawida. Wmawia czytającemu, że na mocy amerykańskiej ustawy „Niniejsza nieruchomość może zostać przekazana w poczet zaspokojenia roszczeń żydowskich w Polsce”. Chodzi przy tym o ustawę 447/Just podpisaną przez Donalda Trumpa w maju 2018 r. Teoretycznie nakazuje ona amerykańskiemu rządowi obowiązek wsparcia dla organizacji, które starają się o odszkodowania za pozostawione przez pomordowanych Żydów nieruchomości. W praktyce nie ma ona większego znaczenia. Jedynym konkretem zapisanym w ustawie jest wymóg corocznego wpisywania sprawozdania Departamentu Stanu na temat demokracji na świecie raportu o postępie prac nad tzw. „kompensacją”, czyli odszkodowaniami. W Polsce ustawa nie ma żadnej mocy sprawczej.

Autorzy plakatu „podkręcają” jednak strach, cytując sekretarza stanu USA Mike Pompeo, który 13 lutego na konferencji w Warszawie powiedział: „Namawiam moich polskich kolegów, aby poczynili postępy w zakresie kompleksowego ustawodawstwa dotyczącego restytucji mienia prywatnego dla osób, które utraciły nieruchomość w dobie Holocaustu”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej