Radni z komisji kultury omawiali w poniedziałek po południu projekt, który wygrał architektoniczny konkurs na koncepcję przebudowy pl. Orła Białego. Jego wyniki miasto ogłosiło 31 stycznia. Projekt, który wygrał, został ze wszystkich stron poddany miażdżącej krytyce.

Powody są dwa. Nowa koncepcja niewiele zmienia – pl. Orła Białego nie stanie się prawdziwym rynkiem, pozostanie trawnikiem z trzech stron otoczonym samochodami. Kontrowersje budzi również fakt, że współwłaścicielem biura, które wygrało konkurs – Orłowski Szymański Architekci, jest Marek Orłowski, prezes SARP. Stowarzyszenie współpracowało z miastem przy organizacji konkursu (miasto broni się, że stowarzyszenie nie miało wpływu na regulamin konkursu).

„Elegancka koegzystencja z pieszymi”

W czwartek zwycięską wizję pl. Orła Białego prezentował radnym z komisji kultury autor i prezes SARP Marek Orłowski.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej