Rada miasta w zeszłym tygodniu przegłosowała zwiększenie budżetu na przebudowę stadionu miejskiego przy ul. Twardowskiego, który ma kosztować ponad 360 mln zł. Wybrano też wykonawcę inwestycji, którym zostanie konsorcjum Doraco PBG (tylko ta firma stanęła do drugiego przetargu).

– Chcę przestrzec przed pochopnymi decyzjami, które zwykle wywołuje atmosfera niecierpliwości. A dokładnie tak jest w przypadku stadionu – mówił na środowej konferencji prasowej Sochański. – Wszyscy go chcemy i nie ma wątpliwości, że nowoczesny obiekt jest w Szczecinie bardzo potrzebny, ale moim obowiązkiem jest powiedzieć, że to po pierwsze zbyt droga, a po drugie zbyt ryzykowna inwestycja.

A może na premie dla nauczycieli?

Zdaniem radnego PiS można znacznie lepiej wykorzystać prawie 400 mln zł.

– To wystarczają kwota, żeby np. wyremontować 200 ulic, udrożnić ruch uliczny poprzez budowę kilku wiaduktów, wymienić sporą część taboru komunikacji miejskiej albo wypłacić każdemu pracownikowi oświaty w Szczecinie po 70 tys. zł premii – wylicza Sochański.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej