W poniedziałek w Szczecinie zachodniopomorscy parlamentarzyści spotkają się, aby rozmawiać o sytuacji w Zakładach Chemicznych „Police”, będących częścią państwowego giganta, czyli Grupy Azoty SA. Już w piątek trzej posłowie PO – Sławomir Nitras, Norbert Obrycki i Arkadiusz Marchewka – zorganizowali konferencję prasową w tej sprawie.

„Oczekujemy wyjaśnień od premiera”

– Chcieliśmy przedstawić nasze zaniepokojenie wobec tego, co dzieje się w Policach po przejęciu władzy przez PiS – mówił poseł Marchewka. – Z oficjalnych źródeł wynika, że kiedy nominowany przez PiS zarząd przejmował państwową fabrykę, wartość rynkowa spółki, czyli skumulowana wartość jej akcji, wynosiła 1,836 mld zł. Na 10 stycznia tego roku ta wartość wynosi już tylko 1,050 mld zł, czyli o 800 mln zł mniej – ciągnął poseł Platformy, który wspomniał też o 160 mln zł straty netto. – Próbujemy zdiagnozować problem. Oczekujemy od premiera Mateusza Morawieckiego, że wyjaśni, co się dzieje.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej