Sportowiec trafił za kraty w grudniu 2016 r. po wielkiej akcji CBŚP. 300 funkcjonariuszy weszło wtedy jednocześnie do 40 miejsc w czterech województwach: zachodniopomorskim, dolnośląskim, mazowieckim i wielkopolskim.

W Szczecinie poza Materlą zatrzymano Czeczena Arbiego S. Według CBŚP „grupa zajmowała się multiprzestępczością”, czyli wszystkim, na czym w dzisiejszym świecie można szybko zarobić duże, nielegalne pieniądze, np. przemytem kokainy z Aruby i haszyszu z Azji oraz handlem tytoniem i nielegalnymi papierosami na wielką skalę.

„Ramzes” kłamał?

Udział w tej grupie poznańska prokuratura zarzuciła m.in. szczecińskiemu zawodnikowi mieszanych sztuk walki. Kraj obiegły zdjęcia zatrzymanego mistrza MMA, a Materla trafił do aresztu tymczasowego w Gorzowie. Ta sprawa zaszkodziła jego sportowej karierze m.in. dlatego, że ze współpracy z nim wycofali się niektórzy sponsorzy.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej