Regionalna Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” Pomorza Zachodniego zorganizowała w poniedziałek w Szczecinie konferencję prasową, podczas której związkowcy ponownie domagali się odwołania minister edukacji narodowej Anny Zalewskiej. Takie konferencje regionalne sekcje zorganizowały w całym kraju.

Związkowcy pokazują paski z wynagrodzeniami

Główny powód wniosku o dymisję obecnej minister oświaty w rządzie PiS to niskie płace, brak szans na podwyżkę. Związkowcy przedstawili dziennikarzom paski ze swoimi wynagrodzeniami. Wynika z nich, że:

– nauczyciel stażysta na rękę dostaje 1956 zł,

– nauczyciel kontraktowy z dziewięcioletnim stażem pracy – 2052 zł,

– nauczyciel mianowany po 16 latach pracy – 2437 zł,

– nauczyciel dyplomowany z 34-letnim stażem – 2775 zł.

Mirosława Mazurczak, przewodnicząca sekcji oświatowej NSZZ „Solidarność” Pomorza Zachodniego, zaznaczyła: „Takie wynagrodzenie nie pozwala na utrzymanie rodziny. Ludzie czują się taką płacą upokorzeni”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej