W czwartek nad ranem agenci CBA zatrzymali byłego szefa KNF Andrzeja J. oraz sześciu podległych mu urzędników. M.in. jego zastępcę Wojciecha Kwaśniaka, który przed kilku laty został skatowany przez bandytów działających na zlecenie Piotra P. – głównego podejrzanego w gigantycznej aferze SKOK Wołomin (w tym SKOK-u doszło do wyłudzenia setek milionów zł). Kwaśniak, który wykrył nieprawidłowości w SKOK Wołomin, w czwartek późnym wieczorem usłyszał prokuratorski zarzut (z art. 231 § 1 kodeksu karnego) mówiący o niedopełnieniu obowiązków związanych z... nadzorem nad SKOK Wołomin.

Pozostało 85% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej