Ławki widać na obszarze całego parku – za hotelem Park, przy alejach wysypanych czarnym żwirem i dziurawym asfaltem, przy plenerowej siłowni, piaskownicy. W alejkach stoją najczęściej dwie, czasem trzy obok siebie. Są mocno osadzone w ziemi. Widać je z daleka.

CZYTAJ TEŻ: Oferty na remont mostu nad Rusałką znacznie przekraczają budżet. Nie pomogła wersja oszczędnościowa

Biały kolor lepiej widać

– W drugiej połowie listopada wymieniliśmy deski w ławkach znajdujących się w parku Żeromskiego. Były poniszczone, pomazane, często połamane – tłumaczy Andrzej Kus. – Na prośbę użytkowników parku dostawiliśmy także pięć kolejnych siedzisk. Łącznie nowe deski pojawiły się w około 130 miejscach. Prace kosztowały Zakład Usług Komunalnych około 20 tys. zł.

Dlaczego ławki pomalowane zostały na biało?

– Jasne ławki są znacznie bardziej widoczne – odpowiada Andrzej Kus. – Wybierając kolor, chcieliśmy nawiązać do ławek, które ustawione są na Wałach Chrobrego. Otrzymaliśmy sygnały, że wyróżniają się z szarości.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej