To, że na osiedlu Ku Słońcu przy ul. Kazimierskiej w Szczecinie sąsiedzka atmosfera jest zła, to mało powiedziane.

– Atmosfera jest podła, sąsiedzi mają do siebie żale, pretensje – mówi jeden z lokatorów osiedla wybudowanego przez firmę Polnord.

Długa lista wad w budynku od Polnordu

Źródło problemu to jakość wykonania budynku nr 1. O tym, co się w nim dzieje, pisaliśmy w „Wyborczej” kilkakrotnie od 2012 r. Zaczęło się od wody gromadzącej się w piwnicach i podziemnym garażu. Wtedy sytuacja wyglądała tak:

Obecnie jeden z mieszkańców opisuje sytuację tak:

„W bloku nr 1 w piwnicach stoi woda, szyby wind są zalane co grozi nie tylko uszkodzeniem urządzeń dźwigów, ale i porażeniem użytkownika. W mieszkaniach na parterze jest grzyb, w efekcie czego kilka rodzin z dziećmi mieszka w warunkach wywołujących choroby u dzieci. Mieszkania na ostatniej kondygnacji są sukcesywnie zalewane, [więc] ubezpieczyciele odmawiają ubezpieczania lokali. Tynki z całych sufitów odpadają, grzyb jest nawet w mieszkaniach na trzecim i czwartym piętrze”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej