Bierze w nim udział reprezentacja dziesięciu armii NATO. Jedną z większych sił stanowi 1500 żołnierzy 12 Brygady Zmechanizowanej ze Szczecina. Jednostka wystawiła około 400 pojazdów (kołowe transportery, Rosomaki, wozy rozpoznania technicznego, ewakuacji medycznej, armatohaubice Dana, a także specjalistyczny sprzęt logistyczny i dowodzenia).

Podczas uroczystej zbiórki pododdziałów polskich oraz amerykańskich dowódca 12 Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej generał dywizji Maciej Jabłoński przedstawił cele do zrealizowania dla pododdziałów „Dwunastki”.

– Wam i sobie życzę, abyśmy zrealizowali wszystkie cele szkoleniowe, ale podczas działania proszę pamiętać o bezpieczeństwie, bo ono jest najważniejsze. Żołnierze, rozpoczynamy ćwiczenie Anakonda-18. Speed is key [szybkość jest kluczowa – red.]. Do boju! – podkreślił generał Jabłoński.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej