Liderzy obu ugrupowań oraz nowo wybrani radni Koalicji Obywatelskiej podczas poniedziałkowej konferencji prasowej jasno dali do zrozumienia, że lepszym wyborem dla Szczecina jest zagłosowanie 4 listopada, w drugiej turze wyborów samorządowych,  na Piotra Krzystka, a nie na Bartłomieja Sochańskiego z PiS. Zwycięzca drugiej tury przez pięć lat będzie prezydentem Szczecina. 

Geblewicz: Liczę, że Piotr Krzystek stanie po odpowiedniej stronie mocy

Politycy Koalicji Obywatelskiej podkreślali, że Szczecin musi być miastem tolerancyjnym, otwartym i prounijnym. Napomknęli o wpadce Sochańskiego i jego słowach o tym, że na wejściu do Unii Szczecin stracił, przypomnieli słowa kandydata PiS, że jest przeciwny "hodowaniu dzieci w probówkach", że o "życiu ludzi decyduje Stwórca".

– Ja głosuję na Piotra Krzystka – oświadczył Olgierd Geblewicz, szef szczecińskiej PO i marszałek województwa, który w wyborach do sejmiku miał rekordowe w historii regionu poparcie [42,5 tys. głosów - red.].

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej