O tym schronie pisaliśmy na początku października. Wysoki na sześć kondygnacji schron z czasów II wojny światowej został przeznaczony do rozbiórki. Tak zdecydował właściciel tej i sąsiednich nieruchomości – spółka J.W. Construction (w Szczecinie właściciel hotelu Dana i powstającego obok wieżowca).

Firma nie odpowiedziała nam, jakie ma plany wobec działki ze schronem i dlaczego zdecydowała się na jego rozbiórkę. Zadanie nie jest proste, wymaga głębokich wierceń w betonowej konstrukcji, a następnie użycia materiałów wybuchowych.

Prace idą powoli, ale połowa schronu została już rozłupana. Potężne, betonowe bloki wyglądają jakby były odkrojone od schronu wielkim nożem. Widać już teraz, jak zbudowany został obiekt. To skorupa ze sklepieniem i ścianami o grubości 1,5 metra. Wnętrze kryje „lekką” konstrukcję stropów oraz ścian zbudowanych z cegieł. Po wojnie schron był wykorzystywany jako magazyn, stąd widoczne w środku polskie napisy.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej