To było polityczne wydarzenie. Wodowanie kadłuba megajachtu odbyło się już na terenie Stoczni Szczecińskiej, a nie Szczecińskiego Parku Przemysłowego. Dawny SPP od 16 października może już zgodnie z prawem używać tej nazwy, wpisana została do Krajowego Rejestru Sądowego. Decyzja o zmianie nazwy spółki, która głównie zarządza postoczniowym majątkiem, zapadła już za rządów PiS.

- Dla mnie to zawsze była Stocznia Szczecińska - komentuje Andrzej Strzeboński, prezes Stoczni Szczecińskiej.

Prywatna firma zbudowała megajacht

Wodowany w czwartek kadłub megajachtu ma blisko 70 metrów długości, 11 szerokości i waży około 450 ton. Jednostkę, z częściowym wyposażeniem, dla niemieckiego odbiorcy na terenie Stoczni Szczecińskiej wyprodukowała prywatna firma. To GK Steelcon. Firma zatrudnia około 100 osób i od czterech lat jest jednym z dzierżawców postoczniowego majątku, tu prowadzi swoją produkcję.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej