Na sprzedaż półtorawiecznego drewnianego domu, który jeszcze niedawno był zamieszkały, zgodzili się we wtorek radni. Miejska konserwator zabytków zaopiniowała, że w umowie sprzedaży musi być zapis zobowiązujący nabywcę do wykonania niezbędnych prac konserwatorskich w ciągu maksymalnie pięciu lat od daty zakupu.

Taki był początek Westendu

Budynek powstał w 1872 r. dla szczecińskiego Towarzystwa Budowlanego Westend (Westend-Baugesellschaft auf Actien) – spółki założonej m.in. przez słynnego filantropa Johannesa Quistorpa w celu wybudowania willowego przedmieścia Szczecina (obecnego Łękna).

Ściany przykrytego dwuspadowym dachem niewielkiego domku wykonane zostały w drewnianej konstrukcji ryglowej wypełnionej cegłą i oszalowanej deskami powyżej parteru. To jeden z kilku najstarszych budynków historycznego Westendu. Jest nielicznym zachowanym świadectwem wyjątkowego dla Szczecina etapu rozwoju przestrzennego.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej