Partia Wolność w czwartek zwołała w tej sprawie konferencję prasową. Wśród członków ugrupowania był m.in. były pracownik TVP Szczecin.

Pismo bez odpowiedzi

– Jeszcze przed rozpoczęciem kampanii wyborczej TVP Szczecin permanentnie ignorowała nasze konferencje prasowe. Nie zapraszała naszych działaczy do swoich programów politycznych – tłumaczyła Klaudia Szenderowicz, kandydatka na miejską radną.

Tłumaczyła, że wiosną tego roku partia wystosowała w tej sprawie pismo do dyrektora telewizji Piotra Lichoty.

– Jednak do dnia dzisiejszego pozostaje ono bez odpowiedzi. TVP3 Szczecin ignoruje również komitet wyborczy Wolność. Nie dziwi nas ten fakt ignorancji, skoro pan dyrektor Lichota swoim pracownikom otwarcie mówi, żeby faworyzowali Prawo i Sprawiedliwość – wyjaśniła Szenderowicz.

„Telewizja ma obowiązek”

Tomasz Kruszewski (kandydat Wolności do sejmiku z okręgu 1) podkreślał, że telewizja publiczna ma ustawowy obowiązek podawania informacji o wszystkich komitetach.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej