Do ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka i ministra gospodarki morskiej Marka Gróbarczyka [w czerwcu podpisano list intencyjny, na mocy którego SPP i stocznia Gryfia do końca roku przejdą spod nadzoru MON pod nadzór resortu morskiego – red.] złożyli interpelację w sprawie afery związanej z bezprawnym używaniem przez Szczeciński Park Przemysłowy nazwy „Stocznia Szczecińska”, bezprawnym używaniem logo zlikwidowanej w 2009 r. stoczni i podawaniem do publicznej wiadomości nieprawdziwej informacji, że Szczeciński Park Przemysłowy tytułujący się Stocznią Szczecińską ma certyfikat zintegrowanego systemu zarządzania włoskiej firmy certyfikującej RINA.

Szczecińskim Parkiem Przemysłowym rządzi obecnie zarząd powołany w marcu 2016 r., już za „dobrej zmiany”. Od tego czasu Prawo i Sprawiedliwość oraz szefostwo spółki ciągle opowiadają o sukcesach związanych z odbudową przez rząd przemysłu stoczniowego w Szczecinie.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej