Z pomocą eurofunduszy na wschodnim brzegu jeziora Dąbie miało powstać pięć nowych zakątków wodnych. To pomosty dostosowane dla żeglarzy i kajakarzy. Można przy nich zacumować, wyjść na pomost, usiąść pod wiatą, a nawet skorzystać z toalety. Takie zakątki od kilku lat istnieją w zachodniej części jeziora Dąbie i cieszą się ogromnym powodzeniem.

Te zakątki się sprawdzają

Miasto planowało pójść za ciosem i zbudować kolejne takie miejsca. Pięć zakątków miało powstać we wschodniej części jeziora Dąbie, a także przy wyspie Sadlińskie Łęgi, na której jest pomnik słynnego, niemieckiego ornitologa Paula Robiena, który zaraz po wojnie został zamordowany przez radzieckich żołnierzy. O szczegółach tego przedsięwzięcia informowaliśmy w „Wyborczej” pod koniec listopada ubiegłego roku.

Szczecin miał dostać na ten cel unijną dotację z Regionalnego Programu Operacyjnego, czyli funduszy będących w dyspozycji Urzędu Marszałkowskiego. Umowa między miastem a marszałkiem podpisana została 5 maja 2017 roku. Szczecin miał dostać pół miliona złotych na przedsięwzięcie szacowane na nieco ponad milion złotych.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej