To, co krąży po Facebooku i Twitterze, wzbudzając falę pełnych oburzenia komentarzy, wygląda jak zrzut z ekranu wpisu posła Bartosza Arłukowicza na Twitterze. Jest jego imię i nazwisko, zdjęcie profilowe (takie samo jak na profilu na Facebooku). Są też ikonki, takie jakie towarzyszą wpisom na Twitterze.

Fałszywy wpis

Ktoś, kto podrobił wpis Bartosza Arłukowicza, włożył mu w usta następujące zdania:

„Mamy szansę wygrać następne wybory i zmienić to wszystko, co PiS wprowadził. Odwrócimy dobrą zmianę i skasujemy wszystkie ustawy. Nie będziemy finansować żadnego programu 500+, mieszkania+, za życiem, bezpłatne lekarstwa, itp. Nie ma na to naszej zgody, aby Polacy otrzymywali od państwa takie duże zapomogi. Sami muszą zarobić, by utrzymac rodzinę. Od tego są kredyty i zobowiązania. Jeżeli taki Polak zarabia mniej około 2100 zł to jest g*wno wartym człowiekiem”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej