Radio Szczecin te sensacyjne doniesienia opatrzyło tytułem „Kolejne kłopoty posła. W jego mieszkaniu można kupić seks”. Radio Szczecin twierdzi, że z trzech niezależnych źródeł ma potwierdzoną informację, że trzypokojowe mieszkanie, w którym można umówić się z prostytutką na seks, należy do Stanisława Gawłowskiego. Z jedną z takich pań, właśnie w tym lokalu, umówił się dziennikarz radia.

Autorem materiału jest Tomasz Duklanowski, to rodzina szczecińskich polityków PiS – Leszka Duklanowskiego oraz Marka Duklanowskiego.

Renata Listowska-Gawłowska: To nie nasze mieszkanie

– To bzdura, to niemożliwe, albo dziennikarze pomylili mieszkania, albo celowo wprowadzają wszystkich w błąd – tak sensacje publicznego Radia Szczecin komentuje w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Renata Listowska-Gawłowska, żona Stanisława Gawłowskiego.

Renata Listowska-Gawłowska dodaje: - Zanim wynajęliśmy to mieszkanie, szczegółowo sprawdzałam, z kim zostanie podpisana umowa. Mąż jest politykiem i wiedziałam, że musimy być ostrożni. To mieszkanie wynajęliśmy ponad dwa lata temu pani w wieku około 50 lat, która prowadziła food trucka. Sprawdziłam, była zarejestrowana w rejestrze działalności gospodarczej. W marcu minęły dwa lata, jak wynajmujemy tej pani to mieszkanie. Właśnie do niej zadzwoniłam i poinformowałam o doniesieniach radia. Też była w szoku.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej