W niedzielę szczeciński sąd rejonowy, na wniosek delegatury Prokuratury Krajowej aresztował na trzy miesiące zachodniopomorskiego posła PO, szefa tej partii w regionie i zarazem sekretarza generalnego i skarbnika Platformy Stanisława Gawłowskiego. Wcześniej prokuratura przedstawiła mu pięć zarzutów, w tym trzy korupcyjne.

Według naszych informacji Gawłowski przebywa obecnie w dwuosobowej celi Aresztu Śledczego przy ul. Kaszubskiej w Szczecinie. Jego obrońca Roman Giertych zastanawia się, jak go stamtąd wyciągnąć.

Wylosują sędziów komputerowo

Adwokat ma siedem dni (liczone od niedzieli) na złożenie w Sądzie Okręgowym w Szczecinie zażalenia na decyzję sądu rejonowego.

Tę decyzję podjęła doświadczona sędzia Agnieszka Charyło, szefowa wydziału V karnego. Skład sędziowski, który rozpatrzy zażalenie zostanie wybrany przez komputerowy System Losowego Przydziału Sędziów (SLPS) działający w Polsce od 1 stycznia br. (komputer dokonujący losowania znajduje się w Gdańsku) spośród sędziów wydziału IV (odwoławczego) Sądu Okręgowego w Szczecinie. Najprawdopodobniej sprawę Gawłowskiego rozpatrzy trzyosobowy skład sędziowski.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej