Problemy z potencjalnymi wykonawcami, ich żądania i oczekiwania spowodowały, że Urząd Morski w Szczecinie był zmuszony przełożyć termin składania ofert. Pierwotnie było to 27 lutego tego roku. Teraz to 16 kwietnia. Zanosi się jednak na kolejne problemy z rozstrzygnięciem tego, kto zdobędzie kontrakt na jedną z największych, polskich inwestycji, wartą nawet 1,4 miliarda złotych.

CZYTAJ TEŻ: Urząd Morski dostanie pieniądze na przygotowania do pogłębienia toru wodnego

OC na 200 mln zł

Jeszcze przed świętami do urzędu, a także Krajowej Izby Odwoławczej zajmującej się sporami na linii zamawiający-wykonawca, trafiły odwołania składane przez oferentów. Wszyscy mają uwagi do dokumentacji przetargowej i warunków, jakie zamawiający, czyli szczeciński Urząd Morski stawia ubiegającym się o kontrakt.

CZYTAJ TEŻ: Wielka inwestycja niezbędna dla statków. Tak wydano 328 mln zł [ZDJĘCIA]

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej