Konrad S. w przestępczym podziemiu bardziej znany jest jako „Radek Onuca”. Inni znają go jako statecznego biznesmena.

– Od początku lat 90. tkwi w interesach szczecińskiego podziemia – słyszę od oficera policji. – W ostatnich latach miał kontakt z dawnymi bossami starego „Pruszkowa” (gangu pruszkowskiego). Interesowały ich już tylko przestępstwa podatkowe.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Zachodniopomorski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie.

Przestępstwa podatkowe

W poniedziałek przed południem przed jednym ze skrzyżowań na ul. Europejskiej Konrad S. został wyciągnięty ze swojego czarnego mercedesa klasy S przez uzbrojonych po zęby antyterrorystów z Centralnego Biura Śledczego Policji. Na kilkanaście minut ruch został zatrzymany, powstał korek. Kierowcy i przechodnie robili zdjęcia, które trafiły do mediów.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej