Z przeorem Klasztoru Dominikanów w Szczecinie, proboszczem parafii św. Dominika rozmawiamy po tragedii w Gdańsku, która wstrząsnęła Polską.

Rozmowa z ojcem Maciejem Biskupem

Jolanta Kowalewska: Co się dzieje w Polsce po śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza?

Maciej Biskup, przeorem Klasztoru Dominikanów w Szczecinie: Mamy wstrząs, który wywołuje dyskusję nad zjawiskiem hejtu i słownej agresji, która niestety od dłuższego czasu króluje w politycznej i publicznej przestrzeni, ale też w rodzinnych relacjach. W niedzielę podczas mszy, jeszcze zanim doszło do tej tragedii, nawiązywałem do słów związanych z hasłem tegorocznego Dnia Judaizmu „nie przychodzę, żeby zatracać”. Mówiłem, że często to my zatracamy siebie przez słowa. Zabijamy słowem. I w końcu tak może się wydarzyć, że w którymś momencie obok słów pojawią się czyny. Mam nadzieję, że teraz odbędzie się w społeczeństwie głębsza dyskusja, że przede wszystkich będzie ona miała miejsce w gronie polityków, osób odpowiedzialnych za sprawy społeczne, hierarchów kościelnych.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej