Piotr Czypicki, Szczeciński Ruch Miejski

Rok 2018 był niezwykle istotny dla Szczecina, ponieważ wybieraliśmy nowe władze na kolejnych pięć lat. Utarło się, że po wyborach mieszkańcy powinni władzę rozliczać i patrzeć jej na ręce. Tak sformułowane zadanie jednak nie wzbudza sympatii i motywacji do działania. Jako mieszkańcy współtworzymy miasto i to od nas głównie zależy, jak zmieni się ono w przyszłym roku oraz w kolejnych latach. Wierzę, że w 2019 r. energia drzemiąca w nas w końcu eksploduje i zwiększymy aktywność oraz zaangażowanie w miejskie, więc nasze, sprawy. Tego życzę Szczecinowi najbardziej.

Do najważniejszych wyzwań przyszłego roku zaliczyłbym:

– utrzymanie dyscypliny finansowej i niedopuszczenie do dodatkowego zadłużania miasta (w celach konsumpcyjnych); w szczególności potrzeba rozsądku przy decyzjach związanych z budową stadionu oraz aquaparku;

Pozostało 90% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej