Beata Maciejewska: Heros powinien być piękny, a Bolesław dostał przydomek „Krzywousty”. Po łacinie Curvus, czyli „krzywy”, ale także „fałszywy”, „zdeprawowany”. Skaza moralna czy fizyczna?

Prof. Stanisław Rosik: – Raczej fizyczna. Piastowscy książęta często dostawali przydomki wywodzące się od ich wyglądu: „Garbaty”, „Łysy”, „Brzuchaty”, „Plątonogi”, „Plwacz”. W 1971 r., w trakcie prac wykopaliskowych w katedrze płockiej, wyciągnięto i zbadano szkielety pochowanych tam Piastów. Przyjmuje się, że Bolesław też tam spoczął. Na jednej z czaszek badacze odkryli rzadki przypadek patologii układu kostnego narządu żucia – hipoplazji kłykcia stawowego żuchwy. Mogła ona powstać wskutek komplikacji porodowych.

Zdeformowana czaszka miała cechy wskazujące na południowe lub południowo-wschodnie pochodzenie, co można próbować tłumaczyć materiałem genetycznym Krzywoustego: był synem Judyty, księżniczki czeskiej; wnukiem Adelajdy węgierskiej i prawnukiem Anny Porfirogenetki, siostry cesarza bizantyjskiego Bazylego II. Być może więc faktycznie miał śniadą cerę, jak pisze Długosz.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej