– Szczecin nie jest naturalną destynacją, ludzie przyjeżdżają tu w ramach określonych spotkań, zadań projektowych. I dopiero wtedy poznają jego zalety. Szczecin ciągle jeszcze kojarzy się głównie z morzem i ze stocznią – mówi Kamil Pilarski, menedżer w oddziale GlobalLogic w Szczecinie.

Tymczasem w samej tylko branży IT w Szczecinie działają firmy, które współpracują ze światowymi korporacjami i oferują atrakcyjną pracę. Świadczą usługi dla firm zewnętrznych lub działają na potrzeby macierzystych organizacji. Można wymienić m.in. DGS, GlobalLogic, Tieto, infinIT Codelab, Mobica, SoftVig i wiele mniejszych. Specjalizują się zarówno w usługach badawczo-rozwojowych, czyli R&D (ang. Research&Development), jak również w działalności z obszaru ITO, czyli outsourcingu usług informatycznych (ang. Information Technology Outsourcing). W tej chwili dają pracę około 1500 ludziom. Mogłoby być ich więcej, bo nasze firmy trafiły w rentowną niszę na światowym rynku usług IT.

Pozostało 87% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej