Nieskromnie można powiedzieć jedno – pierwszy artykuł o „stępce Barei” [„Stępka na pochylni. Kiedyś budowaliśmy socjalizm, teraz budujemy prom(y)”, „Gazeta Wyborcza” w Szczecinie, 30 czerwca 2017] i dwa poprzednie (m.in. o Morskiej Stoczni Remontowej "Gryfia") wywołały pewne poruszenie i dyskusję w całej branży stoczniowej – nie tylko u nas, lecz także w Trójmieście. Dlaczego w Trójmieście? Bo tam też działają państwowe firmy z grupy funduszu inwestycyjnego Mars – choćby trójmiejska Gryfia, czyli stocznia remontowa Nauta. Jest też najdroższa stocznia w Polsce, czyli Stocznia Marynarki Wojennej podlegająca pod MON (ta od słynnej korwety "Gawron", a od 2015 r...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej