Rozmowa z dr. Mikołajem Iwańskim*

Ewa Podgajna: Domagał się pan zamknięcia kontenerów socjalnych w Poznaniu. Dlaczego?

Dr Mikołaj Iwański: – Pomysł postawienia osiedla kontenerowego pojawił się w ostatniej kadencji prezydenta Ryszarda Grobelnego rządzącego w Poznaniu od końca lat 90. Podpisywałem wszystkie petycje, chodziłem na demonstracje lokatorskie, pisałem teksty, podobnie jak wielu moich przyjaciół ze środowiska naukowego i aktywistycznego przeciwko temu pomysłowi. To było kilka lat odbijania się od ściany. Problem istnienia kontenerów socjalnych rozwiązały dopiero wybory samorządowe w 2015 roku i zmiana na stanowisku prezydenta miasta.

Szef Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych, spółki, która zarządzała mieniem komunalnym, mówił...

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.